Nowa pułapka kosztów – naciągacze się podszywałą pod Telekomunikacje Polską


Końcem kwietnia tego roku Telekomunikacja Polska zmieniła nazwe w marke Orange. Od połowy wrzesnia naciągacze wykorzystywują ten fakt i próbują wyłudzyć pieniądze – zwłaszcza od starszych osób. Naciągacze są głównie dobrze ubrane, elokwentne osoby które wzbudzają zaufanie w tym samym momencie w którym się przedstawiają jako representanci byłej Telekomunikacji.

Dzwoni do drzwi i przed nimi stoji przystojny męzczyżna w żakiecie: „Dzień dobry, Pani. Jestem z Telekomunikacji Polskiej. Pani na pewno o tym słyszała że parę miesiączy temu zmieniliśmy nazwe na Orange. Trzeba podpisać nową umowę ponieważ stara już nie ważna. Mógłbym wejść na chwilke?” Tak podobnie brzmi nowa pułapka kosztów na przeważnie starsze osoby. Jednak celem nie jest odnowienie starej umowy tylko podpisanie nowej – z całkiem inną firmą, która też ma słowo telekomunikacja w nazwisku ale pomijając tego nic wspólnego z znaną telekomunikacją polską.

Jak historia się toczy dalej? Osoby zawierające umowe nie dostają umowy do ręki. Naciągacz mówi że przyszle ją do domu jak wszystko poda do systemu. Umowa dojdzie dwa tygodnie później. 4 dni za póżno żeby od niej odstąpić (w Polsce obowiązują 10 dni od zawarcia umowy żeby z niej zrezygnować). Pamiętajmy umowy zawarte z TP są wciąż aktualne. Żeby zatrzymać dotychczasowy numer telefonu nie musimi nić podpisiwać, nie musimi się godzić na nową umowe.

Najlepiej poprosić o identyfikatora lub dokument dowodzączy że osoba jest pracownikiem danej firmy. Pracownicy Orange mają zawsze obowiązek noszienia takich dokumentów przy sobie. Można też zadzwonić na numer infolinii 800 500 005 i się poinformować w sprawie odwiedziającej osoby. Czerwone lampki powinny się w tym momencie zapalić jeśli osoba poprosi o rachunek telefoniczny. Telekomunikacja ma takie informacje w bazie i pracownik, które nas odwiedza w celu odnowienia umowy, miałby do nich dostęp.

Naciągaczy dotąd nie są aktywni w całej Polsce. Zwłaszcza mieszkańcy Prudnika lub w rejonie Lublina powinny mieć oczy otwarte. Ostrzeżcie Waszych dziadków, rodziców lub innych starszych znajomych żeby oni również się nie nabrali i mieli na końcu podwójne rachunki do opłacenia!

Was Team Tellows

, ,

  1. #1 by Bilel - October 28th, 2012 at 10:13

    Tym bardziej, że pprezisy prawa pracy zmieniają się dosyć często, a zmiany te nie zawsze są przemyślane (pisałem o tym przy okazji nowych zasad wydawania świadectw pracy).

  2. #2 by vsv - July 7th, 2016 at 15:21

    tak, i ten temat jest aktualny dyszaj: smsy z ## 7312, 7223,7328,7322, etc., to wszystko naciagcze na koszty sms’owe…

(will not be published)

  1. No trackbacks yet.